Najczęściej pojawiają się wpisy/pytania: "Jestem nowy w temacie inwestycji, ale chciałbym zacząć to robić. Jak powinienem zacząć inwestowanie na giełdzie?"
To chyba jedno z najczęściej zadawanych pytań i jednocześnie moim zdaniem najtrudniejsze. Odpowiedź na nie będzie zależeć od co najmniej kilku czynników jak np. wiek, doświadczenie zawodowe, ilość czasu które możesz poświęcić na giełdę. Dodatkowo, spekulanci giełdowi dzielą się na dwa główne rodzaje cechujące się odmiennym stylem inwestowania - tych grających z trendem i kontrarian. W rzeczywistości odpowiedzi na to pytanie będziesz udzielał co najmniej kilkukrotnie podczas swojej przygody z giełdą.
Jeżeli ostatnio zacząłeś spamować facebooka z pytaniem "Jak zacząć inwestować? / Jakie książki polecacie?", to odpowiedzi jakie uzyskałeś są prawdopodobnie niedostosowane.
W rzeczywistości nie możesz tylko napisać, że jesteś początkujący i chcesz zacząć. W praktyce inwestowanie na giełdzie jest trudniejsze niż na początku Ci się wydaje, a twoja stosunkowo wysoka pewność siebie może być wywołana efektem Dunninga-Krugera1. Zjawisko to powoduje, że osoby niekompetentne w przykładowej dziedzinie życia(np. spekulacja giełdowa) mają tendencję do przeceniania swoich umiejętności. Jednocześnie osoby wysoko wykwalifikowane mają tendencję do zaniżania oceny swoich umiejętności. Dodatkowo skuteczne inwestowanie wymaga interdyscyplinarnego podejścia - czegoś więcej niż tylko wiedza o inwestowaniu. Dlatego na moim blogu będę pisał nie tylko o tematyce sensu stricte giełdowej/finansowej ale też z obszaru psychologii, programowania, logiki, matematyki, statystyki, krytycznego myślenia.Proponuję, że zadam Ci kilka pytań, których określenie pomoże mi w szacowaniu najlepszej serii odpowiedzi.
Pierwszymi pytaniem niech będzie jak dużo czasu masz na inwestowanie i jaki jest twój wiek?
Jeżeli masz mało czasu i jesteś osobą starszą, to poznawanie analizy technicznej lub fundamentalnej nie powinno być twoim priorytetem. W takim przypadku można zaproponować skupienie się na inwestowaniu pasywnym. Ponieważ mój blog nie jest temu poświęcony, prawdopodobnie możesz przestać go czytać i proponuję zająć się inwestycjami w ETF2,3. Wnioski z badania mówią, że w latach historycznych ETF-y przeważnie przynosiły lepsze dochody niż fundusze zarządzanie aktywnie. Szczególnie jest to widoczne w inwestowaniu długoterminowym, kiedy to fundusze aktywne mają problemy z systematycznością bicia swojego benchmarku. W ostatnich latach badań ta tendencja zanika, co może być wywołane przez szybko rosnącą popularność ETF-ów. Ciekawe wydają się szczególnie ETF smart beta, które ostatnio nabierają popularności4. W ramach porządnego opracowania o ETF, moim zdaniem warto skupić swoją uwagę na tę stronę - link.
Oczywiście ta odpowiedź jest poprawna tylko jeżeli nie lubisz inwestować / poświęcać na to czasu i ma to stanowić tylko dodatkowe źródło dochodu.
Jeżeli posiadasz czas i odpowiednio niski wiek (powiedziałbym, że np. 18 - 50 lat), w takim przypadku proponuję zacząć od solidnej dawki wiedzy wiedzy z wiarygodnych źródeł. Szczególnie na początku, kiedy jeszcze nie wie się czy tak na prawdę chce się tym zajmować, mogę polecić informacje zawarte na stronie domu maklerskiego bossa - link. Oprócz tego proponuję Ci zakładkę na moim blogu o nazwie Przydatna wiedza. Ta zakładka zawiera przydatne adresy ciekawych stron internetowych, które mogą być przydatne w całym okresie inwestowania.
Aktualnie chciałbym, żeby blog będzie poruszał szerokie spektrum tematów - od tych lekkich/ śmiesznych / rozrywkowych do zaawansowanych, które dla osoby początkującej mogą być ciężkie. Ale nie znajdzie się tu także szybkich porad inwestowania lub postów typu "5 szybkich i łatwych sposobów zarabiania na giełdzie". Nie będę też kreował się na wielkiego eksperta i potwierdzał czytelników w ich wizji świata jak niektórzy.
Komentarze
Prześlij komentarz